Czy smaczny obiad decyduje o powodzeniu szkolenia?

 

Wiele lat temu, jako stażysta, miałem okazję uczestniczyć w zespole, który analizował wyniki ankiet poszkoleniowych. Szkolenia były z różnych dziedzin, dla bardzo różnych grup szkoleniowych. Do dziś pamiętam jakie wyniki wyszły z analiz ankiet. Okazało się, że czynnikiem najbardziej wpływającym na to, czy szkolenie jest udane, czy nie, była… jakość podawanego w przerwie szkoleniowej obiadu!

Nie mam niestety już dostępu do tamtych danych, więc polegam jedynie na mojej pamięci. A że pamięć często jest nierzetelna (i podpowiada nam wspomnienia, które pasują do tez, które sobie wcześniej założyliśmy) postanowiłem sprawdzić, czy podobny efekt uda mi się uzyskać ponownie.

Tym razem analizie poddałem 586 ankiet poszkoleniowych ze szkoleń realizowanych przez IBD Business School w 2016 i 2017 roku. IBD Business School to jedna z większych firm szkoleniowych w Polsce. Tematyka szkoleń była bardzo różnorodna. Ankiety dotyczyły szkoleń zarówno z tematów „miękkich” typu przywództwo, komunikacja, współpraca, jak i „twardych” takich jak ocena ryzyka inwestycyjnego czy odpowiedzialność członków zarządów spółek.

Ankieta składała się z wielu pytań zamkniętych i otwartych. Jednakże do analizy wybrałem pięć z nich. Pozostałe nie nadawały się do analizy, gdyż albo były pytaniami otwartymi, albo ich skala odpowiedzi była TAK/NIE, z tym że 98% odpowiedzi na te pytania było na TAK. Więc jakiekolwiek wyciąganie z nich wniosków jest praktycznie niemożliwe.

Oto tych 5 wybranych pytań:

  1. Prosimy ocenić merytoryczną zawartość szkolenia.
  2. Prosimy ocenić trenera i prowadzenie szkolenia.
  3. Jak oceniasz salę wykładową w której prowadzone były zajęcia?
  4. Jak oceniasz przerwy kawowe?
  5. Jak oceniasz wyżywienie?

Na pytania badany odpowiadał na skali od 1 do 5, gdzie 1 to najniższy a 5 najwyższy wynik.

Niestety w ankiecie nie było kluczowego pytania pozwalającego oceniać wpływ poszczególnych zmiennych na zadowolenie ze szkolenia. Tym pytaniem mogłoby być np. ”Jak generalnie oceniasz szkolenie?” albo „Proszę oceń swoje zadowolenie ze szkolenia?” Itp. Wówczas można byłoby wykorzystać analizę regresji do wpływu szczegółów na ogólną ocenę szkolenia. Ale jako że to pytanie nie było zadane, to dysponuję tym, czym dysponuję i analizy muszą być dopasowane do kształtu pytań.

 

WYNIKI ANALIZY

Jak już uprzednio wspomniałem, nie mogę niestety sprawdzić, na ile zawartość merytoryczna, osoba trenera, sala wykładowa, kawa czy obiad decydują o powodzeniu całego szkolenia. Mogłem jedynie zbadać powiązania pomiędzy tymi zmiennymi. Pierwsza kwestia to sprawdzenie, czy te zmienne są ze sobą skorelowane.

Oto wyniki

Zmienna Zawartość merytoryczna szkolenia Trener Sala Kawa Obiad
Zawartość merytoryczna szkolenia 0,629** 0,107* 0,147** 0,068
Trener 0,629** 0,101* 0,115** 0,049
Sala 0,107* 0,101* 0,516** 0,351**
Kawa 0,147** 0,115** 0,516** 0,418**
Obiad 0,068 0,049 0,351** 0,418**

 

W tabeli podany jest współczynnik korelacji tau-Kendalla (im wyższy wynik, tym wyższa korelacja). Gwiazdki natomiast wskazują na istotność statystyczną zjawiska. Jedna gwiazdka to istotność na poziomie p<0,05. Dwie gwiazdki to p<0,01.

Widzimy więc, że wszystko ze sobą koreluje (mniej lub bardziej). Zatem czy da się wyodrębnić czynniki, czyli wiązki zmiennych?

Tak. Otóż z analiz można wyodrębnić dwa główne czynniki. Pierwszy odpowiada za 40% wariancji zmiennych i dotyczy wszystkich 5 zmiennych. Drugi odpowiada za 31% wariancji i dotyczy merytoryki szkolenia i osoby trenera (jako wartości dodatnich) i ujemnie koreluje z czynnikiem dotyczącym zmiennych, powiedzmy organizacyjno-konsumpcyjnych (salą, kawą i obiadem).

 

INTERPRETACJA UZYSKANYCH WYNIKÓW

Wyniki, które uzyskałem raczej przemawiają za tym, że obiad nie wpływa na ocenę jakości szkolenia. Ale jest to twierdzenie opatrzone dużą dawką niepewności, gdyż de facto nie pytano badanych o ogólną ocenę szkolenia. Można jednak na ten temat wnioskować pośrednio. Mianowicie pierwszy czynnik odpowiedzialny za 40% wariancji uznaję na ogólną ocenę szkolenia. Na nią wpływa zarówno jego wartość merytoryczna, osoba trenera oraz kwestie organizacyjne (sala, kawa, obiad). Wkład poszczególnych zmiennych w ten czynnik wychodzi następujący (w kolejności od najwyższego do najniższego):

  1. Kawa
  2. Sala
  3. Merytoryka
  4. Trener
  5. Obiad

Różnice pomiędzy poszczególnymi składowymi czynnika nie są duże, ale jednak, tak czy owak, obiad występuje na ostatnim miejscu. Gdyby był ważniejszy, sądzę że uplasowałby się na miejscu pierwszym.

Co zatem z przeprowadzonych analiz wynika? Czy jakość kawy zatem ma wpływ największy na odbiór przez szkolonych szkolenia? Częściowo tak, a częściowo nie. Na pewno ma większy wpływ niż sala i obiad, jednakże nie można powiedzieć, że wyższy niż zawartość merytoryczna szkolenia oraz osoba trenera. Wynika to z faktu, że drugi czynnik, odpowiedzialny za 31% wariancji wyników to właśnie merytoryka i trener w opozycji do kawy, sali i obiadu.

Dodatkowo jakość uzyskanych danych jest słaba. A słaba jest z tego powodu, że zdecydowana większość osób szkolonych bardzo dobrze oceniała wartość merytoryczną szkolenia i trenera. Wariancja wyników tych dwóch zmiennych była dość niewielka, co sprawia, że analizy statystyczne tracą swoją moc. W tym przypadku dobra robota firmy szkoleniowej psuje zabawę z analiz i zwiększa nieufność do danych oraz niepewność końcowych wniosków.

 

PODSUMOWANIE

Czy obiad wpływa na to czy szkolenie było udane? Raczej nie. Prawdopodobnie większy wpływ na ocenę szkolenia ma jego zawartość merytoryczna i/lub osoba trenera.  Ponadto z pewnym prawdopodobieństwem można sądzić, że jakość przerw kawowych oraz sala szkoleniowa są ważniejsze dla osób szkolonych niż obiad.

Ale tak jak już wspominałem, dane z ankiet nie dają jednoznacznych odpowiedzi. A także, nie można na ich podstawie wygłaszać wysoce prawdopodobnych tez. Raczej proszę traktować post jako zabawę intelektualną. Jeśli kiedyś będę miał dostęp do ankiety specjalnie skonstruowanej pod kątem poszukiwania czynników wpływających na zadowolenie ze szkolenia – na pewno z ciekawości dokonam jej analizy. Może wyjdzie jednak wtedy że obiad jest najważniejszy? A Ty drogi Czytelniku co na ten temat sądzisz?

 

 

 

Jedna odpowiedź do “Czy smaczny obiad decyduje o powodzeniu szkolenia?”

  1. Z przeanalizowanych dotychczas ankiet poszkoleniowych jakie miałam okazję dostać w swoje łapki (liczone w tysiącach) z jednej strony mogę stwierdzić, że obiad nie jest najważniejszy dla uczestników szkoleń i nie wpływa znacząco na ich ocenę. Mając tak skonstruowaną ankietę jak opisałeś, w przypadku niezadowolenia z obiadu wyrażamy niezadowolenie w odpowiednim punkcie ankiety, ale trener, sala, materiały…to już odrębna historia. Często za późno podany obiad lub zwyczajnie nie smaczny dostaje ocenę 1, a trener i sala po 5 co finalnie daje nam dobry wynik.
    Myślę sobie jednak, że ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Po pierwsze dlatego, że wynik prawdopodobnie zależny będzie od badanej grupy – np. dla grupy menedżerów, świadomych (najczęściej 🙂 ) faktu po co są na szkoleniu i skupiających się na treści, obiad nie będzie pewnie miał większego znaczenia. Dla grupy sprzedawców dużej firmy, którzy przechodzą cykliczne, obowiązkowe szkolenia ze standardów obsługi klienta, i którzy o tym kliencie wiedzą już więcej niż trener… obiad będzie wyczekaną przerwą, na której skupią swoją uwagę. I tak całość szkolenia w zależności od grupy, poprzez ocenę obiadu może wpłynąć na wyniki. Niestety to się zdarza… nie dostalam do obiadu dietetycznej coli i diety Dukana to dowalę trenerowi, niech ma!
    Zmieniają się również czasy 🙂 Kiedyś obiad 2-daniowy na szkoleniu lub (ojejku!) bufet to były ogromne koszty i uczestnictwo w takim szkoleniu było przywilejem 🙂 Wszyscy się zachwycali nawet jak im nie smakowało. Później ocena była na 5 za całość „bo więcej mnie nie puszczą”. Z czasem też szkolenia same w sobie stały się bardziej dostępne i to nam samym zależy na udziale w nich i nam samym zależy również na treści. Oceniamy trenera i to czy nam ciepło na sali. Jak jest energia to wszystko się podoba i nic nie przeszkadza. Jak Trener jest ciapa to i bufet z tofu nie pomoże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *